Pchły i kleszcze – jak skutecznie z nimi walczyć

Pchły i kleszcze to tak zwane pasożyty zewnętrzne, które żywią się krwią naszych pupili.  Pasożyty te powodują naszą niechęć nie tylko ze względu na odpychający wygląd, ale przede wszystkim ze względu na groźne choroby, których mogą być przyczyną. Sprawdź jakie zagrożenie niesie ze sobą inwazja pcheł i kleszczy u psów i kotów, a także jak sobie z nimi radzić.

Nieustający problem

Pchły często kojarzą nam się z bezdomnymi i zaniedbanymi zwierzętami. Nie jest to jednak do końca prawda. Pchłę nasz pupil może załapać równie dobrze w czasie spaceru lub zabawy na trawie, nawet jeżeli jest bardzo zadbany. U kotów zakażeniu sprzyja wychodzenie na zewnątrz i kontakt z innymi zwierzętami. Inwazje pcheł są najczęstsze w okresie wiosenno-letnim, ale należy pamiętać, że wraz z nadejściem jesieni i zimy problem nie znika. Pchły są aktywne cały rok czekając w kokonie do momentu, kiedy znajdą się w otoczeniu potencjalnego żywiciela, w tym przypadku naszego czworonoga.

Kiedy zacząć się martwić kleszczami?

W przeciwieństwie do pcheł kleszcze nie dają o sobie znać cały rok. Zima to okres kiedy zagrożenie ze strony tych pasożytów spada. Pierwsze oznaki aktywności kleszczy można zaobserwować już w lutym. Kleszcze mają dwa największe okresy aktywności w ciągu roku. Pierwszy ,,wysyp” kleszczy przypada na okres kwietnia i maja, a drugi od sierpnia, do października.

Co może grozić mojemu pupilowi?

Choroby odkleszczowe

Do zakażenia chorobami odkleszczowymi dochodzi w czasie ugryzienia przez pasożyta. Drobnoustroje są wprowadzane do organizmu psa, czy kota wraz ze śliną kleszcza. Wyjątkiem od tej reguły jest choroba zwana hepatozoonozą, która rozwija się po połknięciu kleszcza przez zwierzę.

  • BABESZJOZA; to choroba wywoływana przez pierwotniaki, czyli pasożyty z rodzaju Babesia (Babesia felis- u kotów i Babesia canis – u psów). Pasożyt atakuje czerwone krwinki powodując ich zniszczenie. Choroba ma bardzo szybki przebieg i w konsekwencji może prowadzić do ciężkich powikłań m.in. niewydolności nerek i uszkodzenia wątroby,
  • BORELIOZA; jedna z najbardziej znanych chorób odkleszczowych i wywołująca wśród ludzi skrajne emocje. Borelioza wywoływana przez krętki, stanowi zagrożenie nie tylko dla nas ale i dla naszych pupili. Początkowo w miejscu ugryzienia powstaje zaczerwienienie, które później może się rozprzestrzeniać tworząc tzw. rumień wędrujący. W dalszym etapie dochodzi do uszkodzenia serca, zapaleń stawów, a ostatecznie do tzw. neuroboreliozy powodującej uszkodzenie elementów układu nerwowego objawiających się ślepotą, zmianami zachowania, czy paraliżem,
  • ANAPLAZMOZA; dawniej zwana Erlichiozą. Drobnoustroje wywołujące tę chorobę powodują uporczywą m.in. gorączkę, uszkodzenia nerwów, zmiany rogówki oka oraz krwawienie z oczu, nosa, czy błon śluzowych,
  • INNE: wyżej wymienione to nie wszystkie choroby przenoszone przez kleszcze. Do innych rzadziej występujących należą między innymi hepatozoonoza, czy kleszczowe zapalenie mózgu.

Choroby przenoszone i wywoływane przez pchły

  • APZS; czyli ATOPOWE PCHLE ZAPALENIE SKÓRY. Jest to choroba dotykająca skórę naszego pupila. Jej przyczyną jest ślina kleszczy, która bardzo silnie uczula. Już jedno ugryzienie pchły wystarczy, żeby spowodować objawy tej choroby, dlatego mitem jest, że cierpią na nie wyłącznie bardzo zapchlone zwierzęta. Czasem wystarczy krótki kontakt z pchłą, którego właściciel nawet nie zauważy! APZS można rozpoznać na podstawie m.in. zmian skórnych, silnego świądu oraz wyłysienia tylnych partii ciała,
  • Tasiemce; pchły mogą przenosić tasiemca Dipylidium caninum, który może zagrażać nie tylko naszemu psu, czy kotu, ale również nam samym! Jest groźny szczególnie dla dzieci,
  • Anemia; pchły żywią się krwią naszych czworonogów. Im liczniejsza inwazja pcheł tym zwierzę traci więcej krwi. W konsekwencji może prowadzić to do anemii, czyli zaburzenia ilości krwi krążącej. Efektem anemii jest osłabienie, spadek temperatury ciała, a nawet silne problemy z krążeniem oraz zaburzenia świadomości.

W każdym przypadku

Diagnostyka chorób odkleszczowych oraz tych wywoływanych przez pchły jest bardzo złożona. Często przypominają one inne jednostki chorobowe lub mają mało charakterystyczne objawy. Jest jednak kilka rzeczy, które mogą zwrócić Twoją uwagę, szczególnie w sezonie wzmożonej aktywności tych pasożytów, które powinny być dla Ciebie sygnałem do wizyty u lekarza weterynarii. Oto 5 najważniejszych z nich.

  1. Twój podopieczny jest smutny i nie chce się bawić.
  2. Ma podniesioną temperaturę ciała (powyżej 38,5 stopnia, mierzone w odbycie).
  3. Ma na ciele plamy, łysieje.
  4. Ma biegunkę.
  5. Miejsce po ukąszeniu kleszcza jest zaczerwienione i powiększone lub znalazłeś nieznanego pochodzenia guzek lub zaczerwienienie na skórze pupila.

Jak zapobiegać inwazjom pcheł i kleszczy

Na szczęście Twój pupil nie jest skazany na ciągłe pogryzienia. Wystarczy, że zadbasz o odpowiednią profilaktykę przeciw pasożytom zewnętrznym jakimi są pchły i kleszcze. Do tego celu służą specjalne preparaty dostępne w zakładach zajmujących się leczeniem zwierząt (m.in. gabinetach weterynaryjnych). Substancje zawarte w tych preparatach blokują układ nerwowy pcheł i kleszczy zabijając je, ale są nieszkodliwe dla naszych pupili. Właściciel ma do wyboru preparaty w następujących formach: kropli na kark (tzw. spot on), obroży, tabletek, sprayów, czy proszków (stosowane najczęściej u szczeniąt). Poniżej przedstawiono orientacyjny okres działania niektórych typów preparatów:

Typ preparatu Okres działania
Krople na kark typu spot-on 4 tygodnie*
Tabletki 4 tygodnie lub 12 tygodni*
Obroże 6-8 miesięcy*

*Okres może się wahać zależnie od preparatu. Najlepiej przy zakupie uzyskać tego typu informacje od lekarza weterynarii lub przeczytać ulotkę dołączoną do produktu.

UWAGA!

W czasie stosowania preparatów na pchły i kleszcze należy pamiętać o okresie działania! Jeżeli krople działają np. 4 tygodnie to po upływie tego okresu należy powtórzyć kurację dla pełnej ochrony. Często właściciele mylą ten okres z pełnym miesiącem. Jest to twierdzenie błędne, które może doprowadzić do zachorowania zwierzęcia! Tylko regularne stosowanie preparatów chroni w pełni naszego pupila przed chorobami przenoszonymi przez pchły i kleszcze.

  • Krople na kark (spot-on); kropelki można stosować z powodzeniem u psów i kotów, ale należy pamiętać, że niektóre substancje zawarte w preparatach dla psów mogą być szkodliwe dla kotów! Krople nanosi się na kark, tak aby zwierzę ich nie zlizało. Krople nanosimy bezpośrednio na skórę rozchylając sierść. Preparat samodzielnie się rozprowadzi, dlatego nie musimy się martwić, że któraś część naszego pupila nie będzie ochroniona. Należy pamiętać, żeby nie kąpać zwierzaka na kilka dni przed i po zastosowaniu preparatu.
  • Tabletka; tabletki są przeznaczone do podania doustnego. Można je podawać razem z karmą, szczególnie zawierającą tłuszcz, ponieważ wtedy substancje czynne zawarte w nich lepiej rozprowadzają się po organizmie. Preparat jest rozpuszczany i rozprowadzany za pośrednictwem białek krwi po organizmie, skąd jest uwalniany.
  • Obroża; obroże to kolejna metoda ochrony naszego pupila. Należy pamiętać, żeby dobrze przylegała do skóry, tylko wtedy będzie działać. Z powyższych przyczyn nie jest zalecana u psów z gęstą sierścią. Produkt ma charakterystyczny zapach, który może być na początku drażniący dla właściciela.
    Ważne jest też odróżnienie obroży z substancją czynną zabijającą kleszcze, od tych które tyko je odstraszają i nie gwarantują pełnej ochrony.
    Trzeba ponadto zachować ostrożność jeżeli mamy dziecko, które bawi się z naszym czworonogiem. W czasie zabawy dziecko może mieć nadmierny kontakt z substancją czynną zawartą w obroży, dotykając obroży i wkładając rączki do buzi, co nie jest wskazane ze względów bezpieczeństwa.
    Jeżeli mamy kota, który wychodzi na zewnątrz również należy rozważyć inną formę ochrony, ze względu na to, że kot może zawiesić się na obroży na gałęzi drzewa lub ogrodzeniu.
  • Spraye i proszki; najczęściej stosuje się je u kociąt i szczeniąt, u których stosowanie powyższych preparatów nie jest dozwolone ze względu na zbyt młody wiek. Okres działania waha się tu zależnie od wybranego preparatu. Spraye sprawdzają się też dobrze w czasie usuwania pcheł z otoczenia zwierzęcia (np. legowiska).

Potwierdzamy fakty – obalamy mity!

Często w sieci można spotkać się z błędnymi lub nie do końca sprawdzonymi informacjami na temat pcheł i kleszczy u czworonogów. Postaramy się omówić najważniejsze z nich. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości zapraszamy do lektury 🙂

Kleszcza smarujemy masłem

Nie jest to prawda. Co więcej smarowanie kleszcza masłem lub innym olejem powoduje, że pasożyt się dusi, a przez to wyrzuca do ciała naszego pupila jeszcze więcej śliny, a więc ryzyko zakażenia chorobami odkleszczowymi znacznie wzrasta.

Mieszkam w centrum miasta, tutaj nie ma kleszczy

To również mylne stwierdzenie. Kleszcze wbrew pozorom nie spadają na grzbiet naszych czworonogów z wysokich drzew. Naturalnym środowiskiem dla kleszczy jest trawa, czy krzewy nie przekraczające 2 m wysokości. Dobrze czują się na trawnikach, czy pasach zieleni, dlatego nawet mieszkające w centrum miasta zwierzęta są narażone na ,,złapanie” kleszcza.

APZS, ale przecież mój zwierzak nie ma pcheł?

To również jest mit. APZS może rozwinąć się już po krótkim kontakcie ze śliną pchły np. w czasie zabawy na trawie. Dlatego choroba występuje u psów i kotów bez widocznej inwazji tymi pasożytami.

Pozostawienie główki kleszcza jest niebezpieczne

Jest to prawda. Kleszcze należy usuwać umiejętnie przy pomocy specjalnych szczypiec lub pęsety. Nieumiejętne pociąganie lub urywanie kleszcza może spowodować, że jego część pozostanie w skórze i spowoduje zakażenie i stan zapalny w tym miejscu.